Komentarze
Prześlij komentarz
W związku z ustawą RODO o ochronie danych osobowych, informuję, że na stronie *Natalia i jej świat* używane są pliki cookie Google i podobne technologie do ulepszania i dostosowywania treści, analizy ruchu, dostarczania reklam oraz ochrony przed spamem, złośliwym oprogramowaniem i nieuprawnionym dostępem. Komentując przyjmujesz to do wiadomości i wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych i informacji zawartych w plikach cookies.
Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka prywatności
Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz
Lubię tą markę :) Ale jak mówisz, nie ma co ogrniczac sie do jednego produku, skoro tyle ich jest :)
OdpowiedzUsuńChętnie bym go przetestowała u siebie.
OdpowiedzUsuńZa taką cenę żal nie wypróbować. Zwłaszcza, że efekty przedstawiają się naprawdę fajnie :)
OdpowiedzUsuńSuper, że jest wydajny :)
OdpowiedzUsuńDawno nie miałam nic tej marki. Może go wypróbuję bo kosztuje niewiele a jak daje efekty to czemu by się nie skusić :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kremy z Lirene ale teg o jeszcze nie miałam ;)
OdpowiedzUsuńTego kremu jeszcze nie mam w swojej kosmetyczce, ale jak tak czytam Twoją recenzję, to bardzo chętnie go kupię – mam nadzieję, że będzie w jakiejś fajnej promocji. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :) A ja lubię awokado i ogólnie i w kosmetykach, dzięki za recenzje może się skuszę kiedyś na ten krem
OdpowiedzUsuńKosmetyków Lirene nie miałam całe wieki, ale kiedyś uwielbiałam ich krem do twarzy. Ciekawa jestem czy ten również przypadłby mi do gustu!
OdpowiedzUsuńJa mam swój ulubiony z The Ordinary :)
OdpowiedzUsuń„Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK
U mnie na razie też wszyscy zdrowi na szczęście i też mam nadzieję że tak już zostanie raczej grudzień to słaby czas na chorowanie. I tak jak osoba wyżej uważam że za taką cenę żal nie wypróbować a brzmi ciekawie :D
OdpowiedzUsuńby-tala.blogspot.com
Lubię awokado w kuchni i w kosmetykach :)
OdpowiedzUsuńTego nie miałam, ale mimo że niezbyt mam dobry stosunek do Lirene, to fajnie sie spisują produkty u mnie Lirene.
OdpowiedzUsuńJak z avocado to musi być dobry.
OdpowiedzUsuńKonsystencja tego kremu wygląda tak kusząco delikatnie i lekko, że aż mam na niego ochotę! Bardzo dobrze wspominam kremy tej marki, a właśnie będę zmieniać swój krem i na pewno sięgnę po Lirene :))
OdpowiedzUsuńLubię takie odżywcze kremy. Mam skórę skłonną do podrażnień, więc potrzebuję głębokiego nawilżenia. Przy okazji używam też serum nawilżającego, aby jeszcze bardziej odżywić skórę.
OdpowiedzUsuńChętnie przetestowałabym ten krem :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Lirene bardzo lubię ale o tym kremie z awokado jeszcze nie słyszałam :)))
OdpowiedzUsuńKrem z awokado bardzo głęboko odżywia skórę. Ja używam też maski z awokado, gdy chcę mocno nawilżyć moją skórę.
OdpowiedzUsuńLubię markę Lirene, ostatnio nawet kupiłam dwa żele pod prysznic:). Dawno nie miałam już kremu Lirene...
OdpowiedzUsuńNie znam tego kosmetyku ale wydaje się naprawdę wart uwagi 😘😘 Super recenzja!
OdpowiedzUsuńHow to make money from betting on football - Work Tomake Money
OdpowiedzUsuńIf you're หารายได้เสริม having problems septcasino.com finding a winning bet online for the day 바카라 사이트 of your choosing, https://aprcasino.com/pluscasino/ then there are plenty 파라오카지노 of opportunities available right here.